Kontakt
Mieszkamy na Ziemi Lubuskiej, w niewielkim miasteczku położonym przy zachodniej granicy, wśród pełnych zwierzyny Borów Lubuskich. Zapraszamy serdecznie do kontaktu z nami i odwiedzin w naszej hodowli. Jeśli są Państwo zainteresowani kupnem szczeniaka z przydomkiem Grey Fellow, a odległość nie pozwoli Państwu na przyjazd, możemy rozważyć możliwość dowozu pieska do Państwa.
Chętnie również porozmawiamy o hodowanej przez nas rasie i udzielimy odpowiedzi na wszelkie pytania, również te dotyczące możliwości zapłaty za szczenię w ratach.
HODOWLA GREY FELLOW
Agnieszka i Krzysztof Olejnik, Lubsko
telefony:
606 363 852
603 895 350
Jeśli wolicie Państwo skontaktować się z nami przez pocztę elektroniczną, prosimy o wysłanie wiadomości pod oba adresy (ponieważ czasem z niezbadanych przyczyn nie otrzymujemy maili):
info@greyfellow.pl,
kole4@wp.pl

PRZECZYTAJ – TO WAŻNE!
Jak kupować psa
Przede wszystkim wyjaśnijmy sobie najważniejszą sprawę: nie ma czegoś takiego jak pies rasowy bez metryczki. Metryczka to dokument, który otrzymuje każdy piesek urodzony w hodowli zarejestrowanej w ZKwP – ze zgłoszonego, a więc legalnego miotu. Nie ma już, funkcjonującego przed laty, podziału na te „lepsze” i „gorsze” szczenięta z miotu – teraz metryczkę otrzymują wszystkie maluchy. Jeśli sprzedający mówi Ci, że musisz dopłacić za „papiery”, to zwyczajnie oszukuje. Jest to dowód, że nie zgłosił miotu lub jego suka nie ma uprawnień hodowlanych – albo nawet że krył jednocześnie dwie suki, jedną z uprawnieniami, a drugą – bez. Jest to nielegalne. Warto zadać sobie pytanie, dlaczego ktoś robi coś nielegalnie (prawdopodobnie dlatego, że ma psy z wadami, które wykluczyłyby je z hodowli, gdyby usiłował zdobyć dla nich uprawnienia) – i czy chcemy brać w tym udział. Kupując od takiego „hodowcy” szczenię, upewniamy go w przekonaniu, że biznes, jakim jest dla niego „produkcja szczeniąt”, jest opłacalny.
Ponadto kupując takie szczenię tak naprawdę nie wiesz, co z niego wyrośnie. Może miot nie został zgłoszony, bo suczkę pokrył piesek „rasopodobny”? Może jej przodkami były pieski „w typie wyżła”? A może wprawdzie były to psy rasowe, ale zbyt blisko spokrewnione – a więc było to krycie, na które ZKwP prawdopodobnie by nie pozwolił (np. krycie siostry bratem). Pamiętaj, że z takich skojarzeń bardzo często rodzą się psiaki głuche, chore, niepełnosprawne.
Nigdy nie kupuj psa podejrzanie taniego. Dobre szczenięta nie mogą być tanie, bo hodowla prowadzona z pasją i odpowiedzialnością niemało kosztuje (wystawy rodziców, często kosztowne krycie, dobra karma dla matki i szczeniąt, komplet szczepień, odrobaczanie, opieka weterynarza, opłaty w Związku Kynologicznym). Gdyby ktoś zaproponował Ci dom za 10 000 zł, pewnie byś się obawiał. Pomyślałbyś, że zaraz po przeprowadzce dach zwali Ci się na głowę albo wpadniesz przez podłogę do piwnicy. Jakim cudem szczeniak sprzedany za jedną dziesiątą swojej realnej ceny miałby być zdrowym, dobrze zsocjalizowanym, rasowym pieskiem? Oczywiście nie znaczy to, że im pies droższy, tym lepszy. Nie popadajmy w przesadę. Jeżeli ktoś sprzedaje szczenięta za np. 7 tysięcy złotych, to prawdopodobnie hodowla stała się dla niego źródłem zarobkowania i zatracił dystans do tego, co robi – a przede wszystkim istnieje obawa, że zatracił więź z psem i widzi w nim „maszynkę do robienia pieniędzy”. Jedynym uzasadnieniem takiej ceny szczenięcia jest przynależność do szalenie rzadkiej rasy – wówczas zarówno koszt sprowadzenia do kraju suki, jak i koszt krycia (zazwyczaj zagranicznego) rzeczywiście mogą wymusić na hodowcy dość wysoką cenę za szczenię.
Wybierając hodowlę, zwróć uwagę na kilka ważnych szczegółów:
- przede wszystkim poobserwuj, w jakich warunkach trzymana jest suka. Czy ma kontakt z ludźmi, czy też cały czas siedzi zamknięta w kojcu? Jak reaguje na obecność ludzi? Jest przyjacielska i serdeczna czy niepewna i strachliwa? Pamiętaj, że to właśnie matka uczy szczenięta reakcji na otaczający świat. Dlatego nie kupuj malca po suce zdziczałej od ciągłego siedzenia w ciasnym kojcu, nawet jeśli hodowca kusi Cię niską ceną albo jeśli suka w przeszłości zdobyła mnóstwo tytułów na wystawach. Pamiętaj, że tytułów się nie dziedziczy, zaś prawdziwego miłośnika psów poznasz nie po tym, że stał się kolekcjonerem medali, lecz po tym, ile czasu poświęca swoim psom, czy się z nimi bawi, czy one mu ufają, czy są w nim bezgranicznie zakochane, czy nie pozbywa się ich w dorosłym wieku, gdy już zakończą karierę na ringach - albo jeżeli okaże się, że nie zdobywają pierwszych miejsc.
- zwróć także uwagę, czy hodowca nie próbuje sprzedać Ci szczenięcia młodszego niż 7 tygodni. Szczenię, które zbyt krótko przebywało w rodzinnym gnieździe, oznacza dla Ciebie kłopoty!
- dowiedz się, jak często suka bywa kryta. Jeśli częściej niż raz do roku, poszukaj innej hodowli.
- sprawdź, czy hodowca nie oszczędza na szczepieniach ochronnych i odrobaczaniu. Nie kupuj szczenięcia bez szczepień i odrobaczania potwierdzonych w książeczce zdrowia!
- zapytaj, czy w razie jakichkolwiek wątpliwości będziesz mógł liczyć na rady i pomoc.





